Alimenty płaci się do końca życia – jak nie płacić alimentów?

alimenty-ojciec

Ostatniego czasu alimenciarze są na tapecie i jak twierdzą internauci – mają złą sławę, bo zapewne kojarzą się z ojcem, który spłodził dziecko, skakał z kwiatka na kwiatek, a potem zostawił “biedną kobietę”.

Alimenty złego ojca?

Wraz z prawniczką Agnieszką Szymczak, postanowiliśmy odwrócić sytuację i odczarować stereotyp złego rodzica (zazwyczaj ojca). Załóżmy, że ojciec nie był aż taki zły, za to jego potomek nie do końca poszedł w dobrą stronę. Jednak, sąd zasądził alimenty i mężczyzna musi płacić do końca swoich dni, bo alimenty wcale nie są do czasu ukończenia szkoły przez dziecko.

Ponadto, ten temat odgrzało Money.pl w swoim najnowszym artykule o mitach alimentacyjnych. Na forum prawnym również jest sporo postów zrozpaczonych rodziców, którzy narzekają na obowiązek alimentacyjny. Jedna z internautek napisała na forum:

“Z ojcem mojego 24-letniego syna nie jestem już od 10 lat. Mąż płacił alimenty na syna do czasu kontynuacji nauki. Syn po zdaniu matury mieszkał ze mną. Dostał się na stacjonarne studia, które rzucił po trzech miesiącach – przez trzy miesiące “studiowania” nie trzeźwiał. Ojciec zaprzestał płacenia alimentów – zgodnie z prawem. Przez kolejne dwa lata przeszłam z synem piekło – brał amfetaminę, palił marihuanę, nadużywał alkoholu i leków. Będąc pod wpływem narkotyków rozbił samochód. Wielokrotnie groził mi pobiciem. Niszczył w domu sprzęty jeśli coś nie było po jego myśli. Nadmienię, że nie sponsorowałam jego używek.

Trzy miesiące temu poinformował mnie, że wraca do domu tymczasowo, bo dostał się na studia stacjonarne, oświadczył, iż “nie chce mu się pracować za takie marne grosze” i chce, abym płaciła mu 600-700 zł alimentów, jak zacznie studiować. Czy faktycznie w takich okolicznościach mam obowiązek płacić mu alimenty?”

Do kiedy trzeba płacić alimenty, czy rodzic ma jakieś prawa?

Niektórzy rodzice nie wiedzą, do kiedy trzeba płacić alimenty na swoje dziecko. Oczywiście, powyższy przykład jest ekstremalny, gdzie miłość do dziecka, jakby nie została odwzajemniona. Ale często jest tak, że dziecko ma bardzo dobre warunki materialne przy nowym rodzicu, ale nadal wnioskuje o alimenty.

I właśnie tutaj sprawę tłumaczy portal Money.pl, że nie istnieje górna granica wieku dziecka, na które płaci się alimenty. Prawniczka dodaje, że rodzice są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem swojego dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Zaś tylko przyjmuje się, że dopóki dziecko się uczy, w szczególności studiuje na studiach dziennych, nie ma możliwości podjęcia pracy zarobkowej, a co za tym idzie, nie może samodzielnie się utrzymać. 

Czy zatem nieuczący się 30-latek mógłby wciąż pobierać od rodziców alimenty?

Wielu 30-latków pobiera alimenty, bo wiedzą, że tak można. Na to zezwala prawo, więc biorą z życia garściami. Dla rodzica sprawa nie jest prosta. Artykuł 133 mówi, że jeżeli syn jest zdrowy, a nie kontynuuje nauki lub nie podejmuje pracy z czystego lenistwa, sąd wówczas nie zasądzi alimentów.

Komentujący zauważają, że łatwo obejść te obostrzenia prawne i w nieskończoność się uczyć i przekładać dokumenty, że ciężko jest podjąć pracę. Niektórzy rodzice zatrudniają nawet detektywa, który ma wykazać, że dziecko nie uczy się, imprezuje i ma się całkiem dobrze (jest zdrowy)

Jak widać, alimenciarza można pokazać z wielu stron, a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.