Ile pijemy alkoholu, czy palimy mniej (statystyka, dane)

Jak twierdzi TOKFM, Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wskazuje, że Polacy piją w ostatnich latach coraz więcej, a co gorsza pijemy, żeby się po prostu upić. Poniżej dane, statystyki o spożywaniu alkoholu w Polsce.

Ile Polacy piją alkoholu?

Z artykułu dowiadujemy się, że NIE jesteśmy krajem z kulturą sączenia alkoholu. Podobno pobiliśmy swój rekord spożycia alkoholu z czasów komuny. A pijemy dużo, bo alkohol jest stosunkowo tani i łatwo dostępny. Według ostatnich badań 1 sklep z alkoholem przypada w Polsce na 275 mieszkańców, co daje nam pierwszą pozycję pod tym względem w Europie.

Idąc tropem wspomnianego artykułu, na InnPoland czytamy, że “Pijemy coraz więcej alkoholu i jemy coraz mniej warzyw”. Dowiadujemy się, że spożycie wódek, likierów i innych napojów spirytusowych w zeszłym roku w Polsce wzrosło do 3,3 litra na osobę. Dwa lata temu było to 2,5 litra. Zaś, z innej beczki, to jeszcze w 2015 r. średnio zjadaliśmy po 110 kg warzyw, a dwa lata później ich spożycie spadło do kolejno 105 kg.

Ważna uwaga: Pijemy więcej alkoholu. A spożycie warzyw, przez 2 lata spadło średnio o 5 kg.

Pijemy więcej, jemy inaczej

Z kolei trzeci artykuł z TVN 24 mówi, że Polska jest w czołówce statystyk dotyczących udziału wydatków na alkohol w rocznym budżecie domowym. Jednak z ostatnich dostępnych danych Światowej Organizacji Zdrowia z 2016 r. wynika, że spożycie alkoholu w Polsce jest niewiele wyższe od średniej dla krajów Unii Europejskiej i wynosi rocznie 11,6 litra na głowę.

Zatem, również w tym artykule dowodzi się, że jesteśmy, po prostu, pijakami. Na szczęście, jak podaje BusinessInsider od roku 2005 spadła liczba wypalanych przez Polaków papierosów z 1974 sztuk na osobę do 1345 sztuk w roku 2017.

W artykule czytamy też, że z danych GUS wynika ponadto, że jemy coraz mniej jaj. Ich spożycie spadło na osobę z 215 sztuk do 139 sztuk.

Statystyki mówią, że pijemy dużo, jemy mniej warzy

Podsumowując cytowane źródła wychodzi, że:

Warzywa, jaja i papierosy zamieniliśmy na alkohol.

TokFM pisze, że alkohol przynosi zyski około 14 mld złotych, ale powoduje też straty, które te dochody przewyższają. Podobno na leczenie tych co piją za dużo wydaje się budżetu, nawet 8 mld złotych.

Prawdziwych kosztów alkoholizmu jednak nie da się przecenić, a mianowicie cierpienia bliskich, którzy żyją z osobą uzależnioną.