Mama 4 plus, emerytura dla matek za czwórkę dzieci – opinie, komentarze

mama 4 plus

Mama 4 plus to ustawa, która podzieliła Polaków i sprawiła, że większość społeczeństwa nastawiona jest negatywnie do matek, które otrzymają emeryturę z racji urodzenia co najmniej czwórki dzieci. Wczoraj na tym kanale “W portfelu” Krys napisał, że: “Moja mama miała nas czwórkę też powinna się upomnieć o drugą emeryturę.”

Mama 4 plus w ogniu krytyki!

Socjolodzy również alarmują, że tak się właśnie dzieje, gdy rząd jednym da, innych pominie, a jeszcze innym zabierze. Również jedna z czytelniczek Gazety Wrocławskiej napisała, że:

“Nie zgadzam się na te emerytury!! Ja wychowałam trójkę dzieci w latach osiemdziesiątych. Ciężko było ze wszystkim, a dla dzieci coś dostać graniczyło z cudem. Kobiety, które miały dużo dzieci były zwalniane z pracy, a teraz mówi się że rodzina wielodzietna to czworo...”

Komentarze internautów są, jednak często chwalebne w stosunku do rządu za wprowadzanie kolejnych projektów socjalnych, ale większość oburza się na fakt, że wiele grup jest skwapliwe pomijanych (emeryci, niepełnosprawni).

Wszystko przez to, że większość matek tych pieniędzy nie zobaczy. Bowiem, według szacunków rządu świadczenie “Mama 4 plus” w pełnej wysokości przysługiwać będzie ok. 65 tys. osobom, a kolejne 21 tys. będzie otrzymywać tę emeryturę ale w częściowym wymiarze.

Za co krytykuje się matczyne emerytury?

Zarzut nr 1: Inne matki nie dostaną emerytur, są pokrzywdzone.
Tutaj nie ma wątpliwości, ze ta teza jest prawdziwa. Mama 4 plus będzie wzbudzała niechęć i krytykę, co odbije się również na jej dzieciach. Faktycznie do 2015 roku matki z jakąkolwiek ilością dzieci mogły liczyć jedynie na wsparcie Z Pomocy Społecznej w kwocie ok 300 zł na dziecko. Nowy projekt to nie tylko gwarantowana emerytura, ale też comiesięczne 500 zł wsparcia na każde dziecko oraz pomoc z MOPS’u. Wile rodzin tego nie miało i nadal nie ma.

Zarzut nr 2: Matka która urodzi czwórkę dzieci, wychowa je źle

Zazwyczaj internautom chodzi o założenie, że matka 4 plus będzie osobą nadużywającą alkoholu, a jej dzieci nie będą chodziły do szkoły i popadną w konflikt z prawem. Tutaj, często pada w komentarzach slogan patologia.

Ten zarzut trzeba odrzucić prawie w całości, bo większość statystycznych matek jednak nie jest spatologizowana, a ich dzieci nie mają problemów z prawem. Z raportu „Wielodzietni w Polsce 2016”, przygotowanego przez Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” i IPSOS wynika, że wielodzietni na ogół deklarują zadowolenie z modelu życia, jaki wybrali i nie ma dowodu, jakoby porzucili edukację i nadużywali alkoholu.

Niestety wyjątkiem są ci rodzice, którzy płodzą dzieci w celu zdobycia zasiłków, ale oni byli spatologizowani już dużo wcześniej, a zasiłki tylko utwierdziły ich w przekonaniu, ze nie muszą się zmieniać.

Zarzut nr 3: Ojciec, jak chłop rolny, co z pola idzie prosto do baby

Według socjologów, takie przesłanie płynie z projektu Mama 4 plus, bo skoro ustawa przewiduje, że tylko matki dostana pieniądze to oznacza, że promowany jest model ojca, który nie interesuje się rodziną i nie bierze udziału w procesie wychowawczym. Ustawodawca nie przemyślał, jak ojcowie odbiorą tę pomoc i że traktuje się ich jako dawców nasienia i robotników, którzy w uczucia spełnienia pracują do wieczora, by wypracować sobie emeryturę. Zatem, tezę należy potwierdzić.

Zarzut nr 4: Trzeba rodzić dzieci, bo społeczeństwo się starzeje.

Wszystkie źródła zgodnie donoszą, że całą Europa się starzeje. Przykładowo Gazeta.pl pisze, że na świecie od 60 lat rodzi się coraz mniej dzieci, ale nie oznacza to, że przyrost naturalny jest ujemny. W artykule czytamy, że gdy spadła presja wobec kobiet, skierowana na urodzenie i wychowanie dużej liczby dzieci, wzrosła ich rola poza gospodarstwem domowym. Zatem, to edukacji, była kluczowym czynnikiem spadku dzietności.

Ekonomista z Fundacji im. Michała Kaleckiego. tłumaczył niedawno, że w skali globalnej głównym problemem przez najbliższe 30 lat będzie to, że liczba ludności będzie nadal wzrastać. Warto tutaj pomartwić się o to, gdzie te nowo narodzone dzieci będą w przyszłości pracować, skoro robotyzacja wypiera kolejne zawody. Coraz więcej rzeczy robią maszyny, co bez wątpienia, wpłynie na zmniejszenie miejsc pracy.

opinie i komentarze o matczynych emeryturach +
Opinie i komentarze o Matczynych emeryturach nie są pozytywne, ale nie brakuje też pochlebstw.

Czy Mama 4 plus, to patologia?

Podsumowując, Mama 4 plus to nie patologia z wyjątkiem osób, które rodzą dzieci z chęci zysku. W pozostałych przypadkach, to zdrowa kalkulacja, że jak rząd daje pieniądze, to się ją bierze. To system stwarza możliwości do nadużyć, więc obywatele z tego korzystają. Gdyby krytykujący projekt matczynych emerytur również dostali wsparcie od rządu – zmienili by zdanie w tempie ekspresowym.