Track&Trace, czyli zakaz sprzedaży papierosów w sklepach od 20 maja 2019?

Jak czytamy na Popularne.pl i Fakt.pl, Polska Izba Handlu domaga się od premiera przyspieszenia prac nad wdrożeniem do polskiego prawa systemu śledzenia ruchu i pochodzenia wyrobów tytoniowych. Problem w tym, że system Track & Trace powinien zostać wprowadzony do 20 maja 2019 roku, bo jeśli nie, to czeka nas paraliż zakupowy.

Aktualizacja (08.03.2019):
Nadal niewiele wiadomo, co z ustawą i jak podaje Money.pl nie ma też działającego systemu informatycznego. A w nim zarejestrować się powinno ok. 100 tys. podmiotów. Oznacza to, że ucierpią najbardziej eksporterzy, a Polska na tym rynku jest istotna. Bowiem, aż 80 proc. papierosów z Polski wyjeżdża do palaczy w całej Unii.

Projekt ustawy pojawił się już w kwietniu 2018 r. Jej celem jest przyłączenie Polski do systemu UE, który śledzi ruch wyrobów tytoniowych. Ma to ograniczyć szarą strefę w handlu papierosami. To potężne pieniądze, bo aż 80 proc. ceny każdej paczki stanowią różne podatki.

Track & Trace od 20 maja 2019!

Na Wp.pl czytamy, że nowe regulacje wymagają formalnego zarejestrowania ponad 100 tys. punktów sprzedaży detalicznej. Wymogi Unii stawiają ogromne wyzwania techniczne, a i również komunikacyjne, wymagające gotowych przepisów prawnych. Bez szybkiego stworzenia wymaganej infrastruktury, istnieje realne ryzyko, że po 20 maja sprzedaż wyrobów tytoniowych w punktach detalicznych będzie niemożliwa. Tymczasem w Polsce nie słychać o ustawie, która pozwoliłaby wprowadzić system Track & Trace i to bardzo niepokoi branżę handlu detalicznego. Tak bardzo, że jej przedstawiciele mówią, że papierosów w kioskach i sklepach może po prostu zabraknąć.

Dla wszystkich uczestników rynku biorących udział w obrocie wyrobami tytoniowymi wdrożenie systemu Track & Trace oznacza całkowitą modyfikację dotychczasowej działalności operacyjnej, zbudowanie nowych systemów informatycznych, zaopatrzenie się w niezbędny sprzęt oraz przeszkolenie pracowników.

Track&Trace, to system śledzenia obiegu towarów, ale dla nas może oznaczać zakaz sprzedaży papierosów

Będzie zakaz sprzedaży papierosów?

Na RMF FM czytamy, że opóźnienie we wdrażaniu systemu Track & Trace w Polsce może doprowadzić do rozwoju szarej strefy, destabilizując legalny rynek wyrobów tytoniowych. Ponadto, ewentualne zaburzenia tej gałęzi gospodarki spowodują nie tylko straty dla handlu, ale także dla budżetu, do którego każdego roku wpływa ponad 25 miliardów złotych z tytułu podatków od wyrobów tytoniowych.

Track&Trace, czyli zakaz sprzedaży papierosów

Śledzenie paczek papierosów

Warto dodać, że system Track & Trace nie powstał po to, by dbać o nasze zdrowie, a bardziej po to, by śledzić ruch i pochodzenie wyrobów tytoniowych. Ale trudno się buntować, skoro żyjemy w czasach śledzenia wszystkiego i wszystkich. Zmienia się prawo i fabryka nie opuści żadna paczka papierosów, która nie będzie nadzorowana elektronicznie. Bardzo wątpliwe, by odpowiedni system powstał na czas.

Podkreśla się, że system powinien działać od 20 maja, jednak w branży tytoniowej powiało chłodem, bo jak donosi dzisiaj (07.03.2019) “Rzeczpospolita” – gotowa nie jest nawet ustawa, bo utknęła w Senacie.